Blog > Komentarze do wpisu
Cultrum porta! - refutatio
Gdy ludzie dowiadują się o propozycji zakazu noszenia noży, reagują na ogół w jeden z dwóch sposobów.

Większość najpierw zadaje jedyne właściwe w tej sytuacji pytanie (pojebało ich?), a następnie deklaruje, że zakaz będzie mieć tam, gdzie dziś każdy uczciwy Polak ma zakaz posiadania marihuany czy picia alkoholu w miejscach publicznych. Czytaj: we dupie. Jest to podejście słuszne, zgodne z narodową tradycją, zdrowym rozsądkiem oraz takim niepopularnym w prawie i polityce pojęciem jak wolność osobista.

Ale zdarzają się też inne reakcje. Niektórzy pytają, po co komu noszenie noża o długości powyżej ośmiu centymetrów i twierdzą, że zakaz to w sumie dobry pomysł, bo będzie na ulicach mniej uzbrojonych przestępców.

Zaczynając może od tej drugiej kwestii: nie, nie będzie. Przestępcy z definicji nie przejmują się zakazami. A gdyby nawet się przejmowali, nóż o długości ośmiu centymetrów i tak w zupełności wystarczy do zabicia człowieka. Tylko w zastosowaniach użytkowych sprawdzi się gorzej. Brytyjczycy już to przetestowali - pomimo całkowitego zakazu noszenia noży, przestępczość z użyciem niebezpiecznych narzędzi cały czas wzrasta. Niektórzy bandyci nawet, o dziwo, podporządkowali się zakazowi: zaczęli zabijać przy pomocy śrubokrętów.

Ale przejdźmy do pytania, po co nosić długie noże, maczety i miecze. Osobom je zadającym należy się tylko jedna odpowiedź: nie twój zasrany interes.

Mam swoje powody, żeby nosić nóż i miecz. Nieważne jakie. Dopóki nie używam tego noża i miecza przeciw tobie (ani zresztą nikomu innemu), nie masz najmniejszego prawa się wtrącać.
Nie ma tu miejsca na kompromisy, więc proszę mi nie wciskać, że uzasadnione noszenie broni białej nie będzie karane. Uzasadnieniem jest to, że chcę ją nosić. Nikomu nie będę się z tego tłumaczyć.

To właśnie nazywamy wolnością.

poniedziałek, 24 stycznia 2011, iulius

Polecane wpisy

Komentarze
2011/01/24 18:21:59
Czyżby trzeba było się zaopatrzyć w kije golfowe i paradować z nimi po ulicy?
-
2011/01/24 18:29:34
Zaraz powstanie ustawa o zakazie noszenia kijów golfowych.
-
Gość: , *.torun.mm.pl
2011/01/24 19:05:45
Ot waść, to "Moja wolność". Do wiadomości tego huna (autora artykułu), jeśli kolega chce biegać z maczetami i może skórą z jeżozwierza na ciele, niech spada do afryki, tylko niech uważa na tyły co by go jakiś arab nie dopadł. Jednak to ciekawe argumenty, ja nie będę dyskutował ma być tak jak ja chcę. Otóż będzie tak, jak chcę tego większość (oby). Na moje to te noże możesz se trzymać nawet i w d.... . Byle we własnym domu.
-
2011/01/24 19:12:28
Jest jeden i tylko jeden właściwy argument: wolność. I nie jestem twoim kolegą.
-
Gość: , *.torun.mm.pl
2011/01/24 19:41:54
Wolność ach... Pamietaj jednak że Twoja kończy się tam gdzie zaczyna się moja. A ja mam prawo do nieobcowania z wariatami, którzy biegają z maczetami po ulicach, i To też jest moja Wolność. Co do kolegów, calę szczęścię!
-
2011/01/24 19:52:48
Nie, nie masz prawa. Masz prawo nie dostać moją maczetą po ryju i na tym się twoje prawa kończą. Bieganie po ulicach to już moja wolność.
-
Gość: gosc, 62.61.46.*
2011/01/24 20:38:39
@iulius ale się podnieciłeś.. Chyba kupiłeś ostatnio na allegro 9 centymetrowy nóż albo miałeś ostatnio na lekcji temat "wolność" ;] Ciekawe jak zareagujesz gdy ktoś idąc za tOBĄ wyjmie maczetę. Będziesz szczęśliwy, że ktoś cieszy się swoją wolnością czy zaczniesz uciekać? Hmm?
-
Gość: argothiel, 46.134.105.*
2011/01/24 21:17:45
Dopóki nie stwarza niebezpieczeństwa, to może nosić, co mu się żywnie podoba. Jeśli wymachuje tą maczetą lub w jakikolwiek inny sposób zaczyna stwarzać niebezpieczeństwo, to są już na to inne paragrafy.
-
2011/01/24 21:54:32
"Ciekawe jak zareagujesz gdy ktoś idąc za tOBĄ wyjmie maczetę. Będziesz szczęśliwy, że ktoś cieszy się swoją wolnością czy zaczniesz uciekać?"

Może na przykład wyjmę swoją?
-
Gość: gosc, 62.61.46.*
2011/01/24 22:25:58
@Temat
Dla mnie ten zakaz będzie kolejnym martwym przepisem. Wiadomo, że przestępcy to i tak oleją ale może chociaż jakiś procent młodocianych debili będzie miało pełno w gaciach, gdy będą mieli przy sobie dla szpanu taki nóż i zobaczą patrol policji. Chociaż nawet nożem 3 centymetrowym też można zabić.. Ma to swoje plusy i minusy.. Takie zdecydowane upieranie się po jednej stronie jest bardzo subiektywnym podejściem.

@iulilusus
o ile zdążysz.
-
Gość: , *.internetdsl.tpnet.pl
2011/01/24 22:32:16
jestem ninja i co ja teraz zrobię bez katanki
-
Gość: jaras, *.internetia.net.pl
2011/01/24 23:54:14
Trochę przebarwione przykłady, ale ciężko nie przyznać racji taki zakaz nie ma najmniejszego sensu, moim zdaniem państwo testuje granice wytrzymałości na zakazy teraz noże i maczety jutro będzie zakaz na śrubokręty i cyrkle... Pretekst bezpieczeństwa ładnie brzmi ale to tylko iluzja... Jeśli społeczeństwo zgodzi się na taki zakaz to zgodzi się na następne powoli ograniczające jego wolność i do tego właśnie to zmierza.
-
2011/01/24 23:56:27
Przykłady z życia wzięte. W Wielkiej Brytanii naprawdę zabijają śrubokrętami. A ja naprawdę chodzę czasem po ulicach z mieczem.
-
Gość: gośću, *.ds2.agh.edu.pl
2011/01/25 00:31:41
i wycinasz bambusy. jak ktoś idzie za Tobą i wyjmuje maczete to nie uciekasz tylko wyjmujesz swoja, swietnie tylko kto normalny chodzi po miescie z maczeta[?]
-
Gość: Maro, *.dynamic.chello.pl
2011/01/25 00:33:19
Hehe. Święta racja. Uśmiałem się. Mam dokładnie takie samo zdanie jak ty w tej kwestii, więc nie ma co tu więcej pisać. Pozdro.
-
Gość: azorek, *.net.pulawy.pl
2011/01/25 00:44:01
Zakaz noszenia mieczy = zakaz sprzedaży mieczy. Bandyci nie kupią już ich na allegro ani w lidlu. Będą musieli robić sami...
-
Gość: Satyr, *.2a.pl
2011/01/25 00:45:01
Nie pytam czemu jesteś z tą kobietą a nie z inną i czy wogóle z kobietą. Nie pytam czemu mieszkasz tu a nie tam. Nie zapytam Cię również czemu chodzisz w futrze jeżozwierza... bo to nie mój problem. Jeżeli ja muszę się gimnastykować, robić licencje ochroniarskie i zostawać ławnikiem sądu, to nie pytaj mnie czemu noszę przy sobie broń palną bojową... bo to nie Twój problem...dopóki nie stworzysz zagrożenia dla mojego życia. Jeden opresyjny system już nam powinien wystarczyć w ciągu ostatnich 100 lat...
-
Gość: Aszex, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/25 00:51:37
No i właśnie zakaz noszenia = zakaz sprzedaży to to czego akurat najbardziej się obawiam, szczególnie w przypadku mieczy.

Ciekawe jak wtedy będzie wyglądać inscenizacja bitwy pod Grunwaldem? Wielka łapanka policji? Czy może garnizon wojska przywiezie te niebezpiecznie narzędzia - miecze.

Sam posiadam w domu 3 miecze, są oczywiście tępe, ale nie służą tylko wystrojowi wnętrza, czasem z kumplami używam ich żeby się zwyczajnie ponapieprzać, czasem chodzę z jednym po ulicy bo muszę go przetransportować na zajęcia z szermierki gdzie takich mieczy używa się pod okiem instruktorów. I teraz przed każdymi zajęciami mam się obawiać, że mnie patrol rutynowo skontroluje i weźmie za mafijnego mordercę? Mimo to, że miecze są tępe to swoje ważą i bez trudu mógłbym nimi kogoś zabić, już nie wspominając o tym, że mógłbym je po prostu naostrzyć.

Za miast wprowadzać takie martwe przepisy lepiej niech się zajmą prawdziwymi sprawcami. Tych szalikowców co całą aferę wywołali niech wyłapią i na grube lata osadzą w najgorszym pierdlu, bez prawa jakiejkolwiek łaski, a nie robią zasłonę dymną z "nowego wspaniałego prawa, które poskromi bandytów z maczetami"
-
Gość: rudy, *.dynamic.chello.pl
2011/01/25 01:40:55
Już widzę jak wszyscy kibole i inni popierdoleńcy po wprowadzeniu zakazu wyrzucają swoje noże do kosza, i bez słowa sprzeciwu przyporządkują się nowym przepisom. Jeszcze jeden bezsensowny paragraf mający na celu zwiększanie liczby skazanych. W żadnym przypadku nie wpłynie to na poprawę bezpieczeństwa, bo zwykły szary człowiek będzie się bał nosić nóż, żeby przypadkiem w czasie kontroli policji nie podpaść. W przypadku napaści nie będzie miał się czym bronić, więc w najlepszym wypadku zostanie inwalidom !
-
Gość: Krzysiek, *.adsl.inetia.pl
2011/01/25 01:41:55
Treść niby z jakimś przesłaniem i przyodziana w niby mądre słowa, a jednak jakoś prostactwem trąca. Taki był zamiar? Jeśli tak, to znaczy, że słowa kierowane do prostych ludzi - a to z kolei znaczy, że ma się swoich czytelników za głupków. Wolność to pojęcie raczej względne w czymś, co nazywa się społeczeństwo. Dopóki nie wyobcujesz się mentalnie i fizycznie od reszty, masz się dostosować, albo twoja wolność będzie mi latać i powiewać, bo będę miał swoją, a moja jest ważniejsza - i ta właśnie ważniejsza wolność mówi mi wyciągnij kosę i pokaż temu szczekaczowi, co może wolny człowiek o złych zamiarach w wolnym kraju, psia jego mać!
-
Gość: dead man walking, *.icpnet.pl
2011/01/25 02:01:13
Wolność ogranicza się wtedy, gdy okazuje się, że pociąga ona za sobą złe konsekwencje. Noże, tasaki i inne tego typu gadżety w rękach zwyrodnialców wiele razy zadawały śmierć, więc powinno się ich zakazać. Więc nie pierdol mi tu o wolności.
-
Gość: zyx, 81.219.160.*
2011/01/25 02:15:58
Zakazać automobilów i areoplanów!!!
Zwyrodnialcy pojawiają się na drogach i zabijają pieszych, a także w powietrzu i zabijają niewinnych!!!
muahahahahahahahahahaha
-
Gość: rudy, *.dynamic.chello.pl
2011/01/25 02:23:37
"Noże, tasaki i inne tego typu gadżety w rękach zwyrodnialców wiele razy zadawały śmierć, więc powinno się ich zakazać". Pięści zwyrodnialców też wiele razy zadawały śmierć, więc niech rząd zabroni zwijać ręce w pięści. Jeśli trafisz na szaleńca nie pomoże Ci to, że ma on przy sobie 5 a nie 9 centymetrowy nóż. Nawet jeśli nie będzie miał noża, pobije Cię na śmierć gołymi pięściami. Nie jestem za tym, aby każdy nosił codziennie przy sobie maczety, ale wyobraź sobie człowieka który wyrusza na pieszą wędrówke, i bierze ze sobą dłuższy nóż, ponieważ mały jest kompletnie niepraktyczny. Czy ma być traktowany na równi ze zwykłym bandziorem ?
-
Gość: Akis, 213.192.80.*
2011/01/25 05:11:53
No dobra, a co z tym którzy np. chodzą na lekcję posługiwania się kataną czy ogólnie innym typem broni białej ? Interesuje mnie to tak tylko z czystej ciekawości...
-
2011/01/25 09:43:12
"jak ktoś idzie za Tobą i wyjmuje maczete to nie uciekasz tylko wyjmujesz swoja, swietnie tylko kto normalny chodzi po miescie z maczeta"

To już nie mój problem. Jak ktoś się boi zwyrodnialca z maczetą, to niech sam ją nosi. Albo rewolwer niech nosi, o dziwo jest to w Polsce legalne.
-
Gość: Nemo, *.acn.waw.pl
2011/01/25 10:06:51
Ja bym jeszcze chcial zeby koniecznie wprowadzili takie prawo zeby zakazywalo bic i zabijac ludzi. Wtedy bedzie pieknie. Wszyscy beda bezpieczni.
Przydalo by sie tez takie prawo ze kazdy musi byc piekny i bogaty, o wtedy to juz by bylo calkiem milo. Ze tez rzad sie nie polapal jak wiele moze takimi madrymi prawami zalatwic. Cale nasze przedszkole jest zachwycone projektami dziadzi z PiSu
-
Gość: robcen, *.shopequipmentltd.ie
2011/01/25 10:28:14
Tego typu przepisy ograniczaja jedynie prawa porzadnych obywateli (zarowno zakaz noszenia nozy jak i posiadania broni palnej), poniewaz bandzior jezeli bedzie chcial to i tak kupi i bedzie nosil bron, a zakaz zabrania zwyklemu obywatelowi prawa do obrony przed bandyta...
-
2011/01/25 10:52:23
:) to tak samo jak z dowodami osobistymi i meldunkiem. Po co są dowody osobiste i meldunki? By Policja mogła łapać przestępców. Przecież to oczywiste. Policja dowiaduje się, że X popełnił przestępstwo - idzie na ulicę Y pod nr 10/20, prosi o dowód osobisty, a następnie aresztuje złego przestępcę X.

Tak samo z bronią i nożami. Przestępcy nie będą nosić noży, broni, a dzięki zakazowi używania narkotyków nikt ich nie używa. O ile jednak bronią, w tym nożem można komuś zrobić krzywdę (tak samo jak śrubokrętem, kawałkiem szkła tudzież kamieniem) o tyle narkotykiem już nie, a jednak i to jest zabronione. W końcu mafia musi mieć łatwy szmal.
-
Gość: mucz, *.oswiecim.vectranet.pl
2011/01/25 11:09:05
Popieram autora całkowicie. To tylko i wyłącznie moja sprawa, co noszę ze sobą. Pozwalając państwu odbierać nam kolejne cząstki wolności sami skazujemy się na niewolnictwo. Właściwie już teraz jesteśmy niewolnikami (np. moje dziecko już nie jest moje, jest państwa, nie mogę prowadzić najzwyklejszego handlu powiedzmy książkami bez ogromnej liczby zezwoleń, pozwoleń i ciągłej kontroli US i ZUZ i innych parszywych instytucji) ale mamy jeszcze jakieś swobody. Jednak nie zostało ich już zbyt wiele i powoli wszystkie nam odbiorą, jeśli nie będziemy już teraz ostro protestować. Ale większość ludzi ma już tak wyprane z logicznych myśli głowy, że nawet nie zauważą, jak jedynym prawem pozostanie płacenie ogromnych podatków i pracowanie od rana do wieczora.
-
Gość: piotrbati, *.adsl.inetia.pl
2011/01/25 11:13:23
Argumentacja o obronie nożem, bandytach za plecami itp. to bajka.
Ja nie chcę zakazu noszenia noży powyżej .... cm bo to GŁUPOTA.
I stawianie mnie na równi z bandziorami, chuliganami, mordercami z Krakowa, Ryszardem C. z Łodzi, skur... z Wawy co zabili interweniującego Policjanta.
Bo noszę nóż? 10,5 cm głowni? Ręcznie robiony przez jednego z uznanych polskich nożorobów? Z 1000% razy lepszych materiałów niż są rekwirowane przy kibolach chińskie motylki, kuchenniaki lub siakieś składaki!
Noszę go bo jest narzędziem - kanapki w pracy nim robię, tnę folię w markecie - nie rozdzieram jej palcami jak większość - i nawet mi przez myśl nie przeszło użycia go jako broni, czy to ofensywnej czy defensywnej.
-
Gość: jast, *.fizyka.umk.pl
2011/01/25 11:41:06
Popieram. Przepis wprowadzi wyłącznie zamieszanie (każdy nóż do tapet wyciągnięty ma ponad 8 cm) a przed niczym nie uchroni (kryminaliści zabijają nawet żyletkami). Noże itp. i tak są już, całkiem słusznie, zakazane na masowych imprezach. Jeśli pojawiają się w policyjnych statystykach, to najczęściej w wyniku pijackich kłótni W DOMU (gdzie ktoś sięga po kuchenniaka), a nie w przestrzeni publicznej. Jeśli posłowie faktycznie chcą poprawić bezpieczeństwo, to albo niech walczą z sytuacjami gdy bandyci po schwytaniu przez policję nie są aresztowani, gdy załatwiają sobie bez problemu lewe żółte papiery, gdy dostają za rozbój wyroki w zawiasach.
-
Gość: Shafa, *.134.151.19.static.crowley.pl
2011/01/25 11:52:27
Spodziewam się, że głównym źródłem pieniędzy dla policji i straży (tfu!) miejskiej będą kontrole gospodyń domowych wychodzących ze sklepów z wyposażeniem kuchni. A obwoźne ostrzenie noży to już przestępczość zorganizowana? Paranoja rządu w Polskim wydaniu.
-
Gość: m.wallace, *.um.warszawa.pl
2011/01/25 13:08:02
I ta sama argumentacja odnosi się do pistoletów
-
2011/01/25 13:22:34
Może powinniśmy zrobić zrzutkę i kupić kontener tanich chińskich maczet, a potem w ramach 'debaty publicznej' rozdawać je przed sejmem? :) A potem będzie zakaz noszenia kabli od ładowarki, szklanych butelek,pasków, patyków, psów, kotów,skarpetek, kapci i gdy już będziemy cali nadzy chodzić, to nam penisy utną, bo nimi też można narozrabiać :)
-
Gość: freedom, 195.205.146.*
2011/01/25 13:25:33
Zawsze chciałem poczuć się naprawdę wolny, tylko nie wiedziałem jak osiągnąć ten stan.
Dzięki temu artykułowi już wiem!To absolutnie fantastyczne!
Właśnie zakładam buty i biegnę do najbliższego marketu budowlanego po maczetę!
-
Gość: David, *.adsl.inetia.pl
2011/01/25 15:08:05
Noże, maczety, w dupie to mam. Niech lepiej zrobią coś z tym pojebanym prawem. Strach się bronić przed napastnikiem na ulicy, bo mam świadomość że jeśli przyłożę mu mocniej to on będzie rościł prawa do odszkodowania i wystąpi w roli ofiary. Ba, mało tego, zawiasy możesz dostać lub iść do paki w skrajnych przypadkach. A wszystko dlatego że wyszedłeś do sklepu po mleko i odmówiłeś oddania pieniędzy, komórki czy papierosa. Niech lepiej te przepisy zmienią bo szczerze się martwię o swoją przyszłość.
-
Gość: placente, 87.204.87.*
2011/01/25 15:20:16
kolejny temat zastepczy, zeby ludzie sobie pogadali o pierdolach....noz cholera nie moga sie zajac czyms pozytecznym? tyle do zrobienia a caly czas cos od dupy strony jest wazniejszego...choc w sumie to i tak wiadomo ze chodzi tylko o kase i wplywy.
-
Gość: , 62.29.174.*
2011/01/25 15:32:41
znajac tradycje ... moze poprostu ma dorobic sie jakis producent bogatego asortymentu nozy o dl do 8cm z dokladnoscia do mm :) pozdr
-
Gość: Jan2, *.uk2net.com
2011/01/25 17:09:14
Generalnie jestem za tym by mozna bylo nosic noze, maczety czy nawet szable. Kupic karabin, czołg czy mine przeciwpiechotną. Jedynie musiały by byc dwa warunki. Nie dajemy broni osobom z wyrokami i niedorozwinietym. Nie można miec broni ukrytej tak by nie wygladala jak bron. Długopis, komórka, parasol itp.

Ale wladza boi sie rozruchów. Nie chodzi o bezpieczenstwo nikogo innego jak wladzy. A rozruchy wybuchna w tym roku.
-
Gość: kkk, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/26 11:38:25
Rozumowanie dziecka. Na podobnej zasadzie każdy mógłby nosić pod paltem odbezpieczony karabin maszynowi i podręczną bombę jądrową.
-
2011/01/26 11:55:10
Tak, jestem za tym, żeby każdy mógł nosić pod paltem karabin maszynowy. W niektórych miejscach na świecie tak jest (na przykład w Arizonie, Vermont czy na Alasce) i jakoś nie ma z tym problemów.
-
Gość: gosc, 62.61.46.*
2011/01/26 17:53:41
No właśnie nie ma! A to, że czasem jakaś masakra się zdarzy.. Pff.. "tak ma być, ja mam racje i już" - czy dyskusja z taką osobą ma sens?
-
2011/01/26 18:25:16
A że nie zdarzy się dzięki temu cała masa przestępstw?

Poza tym: tak, ja mam rację i już, gdy chodzi o to, co JA mogę nosić.
-
Gość: gosc, 62.61.46.*
2011/01/26 19:36:13
"A że nie zdarzy się dzięki temu cała masa przestępstw?" Sporo racji w tym jest, ale drugie tyle przestępstw się zdarzy, bo część debili którzy mieszkają w tym kraju poczuje, że ma broń i jest panem świata. Patrząc na taką patologię nie czułbym się pewnie wiedząc, że każdy z nich może mnie zabić w parę sekund.

Z drugiej strony to z nożem można też zajść od tyłu i podciąć gardło.

Kwestia sporna więc kurczliwe upieranie się za "wolnością" nie patrząc na sprawę z innej perspektywy jest dla mnie dziwne.
-
2011/01/26 19:43:47
Jak przestajesz się upierać za wolnością, szybko kończy się to tak jak w UK - władza kontroluje każdy Twój krok.
-
2011/01/27 14:42:10
Zaraz, zaraz, a gdzie się kończy "moja wolność"? Czy ja mogę sobie np. pójść z tygrysem na spacer do parku, gdzie się bawią dzieci, i krzyczeć, że dopóki mój tygrys nikogo nie zeżre, to nic nikomu do tego, z kim chodzę na spacer?

-
2011/01/27 14:47:56
Iulius, bo Pańska argumentacja nie jest dobra. Są sprawy, w których wolność jednej osoby właśnie ogranicza wolność innej. postawa w której "nic Ci do tego, co robię, dopóki Ci nie szkodzę" jest być może atrakcyjna, ale jest nie tylko błędna ale i nieetyczna.

Nie piszę tutaj o samym zakazie, co do którego nie mam zasadniczo żadnej opinii, ale do sposobu argumentacji.
-
Gość: m, 85.222.99.*
2011/01/27 16:52:42
"Czy ja mogę sobie np. pójść z tygrysem na spacer do parku, gdzie się bawią dzieci, i krzyczeć, że dopóki mój tygrys nikogo nie zeżre, to nic nikomu do tego, z kim chodzę na spacer?"

Kary za spowodowanie smierci kogos (np. przez Twojego tygrysa) powinny byc takie, zebys znajac nieprzewidywalna nature zwierzat, nawet nie myslal o wyprowadzeniu tygrysa do ludzi - we wlasnym interesie. Ja tygrysa bym sie nie odwazyl probowac kontrolowac, ale nad nozem, widelcem, kapciem czy gazeta ktore trzymam w reku mam kontrole, i to ze ktos inny przy ich pomocy "kiedys kogos" zabil nie czyni mnie przestepca.

Ale lepiej zrobic zakaz wyprowadzania tygrysow, plus wszystkich innych zwierzat ktore kiedykolwiek zrobily czlowiekowi krzywde (m.in. jezy i psow!), namnozyc zakazow z lacinskimi nazwami gatunkow, spisac w opasly kodeks, a pozniej ich nie egzekwowac.

Zakazy zabijania i robienia krzywdy juz mamy. Problemem jest lagodnosc i nieegzekwowanie kar. Ale egzekwowanie jest trudne i kosztowne, wiec za to sie nikt nie zabierze. Za to nowa ustawa jest latwa - i jaka medialna - a tu przeciez zaraz wybory! Populisci, nic wiecej.

Mamy zakaz zabijania. Zabojca zabijajac lamie ten zakaz. Ale zaraz zaraz - zauwazamy ze przeciez zabil nozem, zatem nic prostszego - zakazmy noza, na pewno pomoze. Niestety zabojca lamie i ten zakaz. Ale zaraz - zabil trzymajac noz w rece, skoro poprzednie dwa zakazy nie zadzialaly, zakazmy wyjmowania rak z kieszeni, to by udaremnilo te zabojstwa. Niestety okazuje sie ze ludzie maja gdzies poprzednie trzy zakazy i nadal wyjmuja rece z kieszeni. Na szczescie posel dostrzegl prawidlowosc ze zbrodnie te popelniane sa czesto poza domem, no to sru - zakaz wychodzenia z domu...

A moze po prostu trzeba zaczac solidnie egzekwowac pierwszy zakaz - i karac ten czyn ktory faktycznie jest zbrodnia? Wole jeden przepis zywy, niz dziesiec martwych.

Karanie za "noszenie", co za bzdura - komu robie krzywde "noszac" cokolwiek?
Stad juz niedaleko do kar za inne czynnosci, moze "siedzenie", albo "bieganie"?
Jakby w Krakowie nie biegali to tez by ofiary nie zlapali i nie zabili...
-
Gość: gosc, 62.61.46.*
2011/01/27 17:19:36
@iulius
No i właśnie ten temat nie za bardzo mi się wiąże z chęcią większej kontroli nad obywatelami. Jest to raczej próba chronienia ich przed "bandytami". Zabierają się do tego od dupy strony, ale cóż..

Jak dla mnie ważniejsze są tematy o próbach cenzurowania internetu, zamykaniu ust niewygodnym dziennikarzom, manipulacji.. To dopiero ograniczanie wolności słowa i pranie mózgu obywatelom.
-
2011/01/28 12:51:07
Panie Iulius, czyli wg Pana powinno np. jeżeli muzułmanin wchodzi w do metra w tłum ludzi obwieszony materiałami wybuchowymi, to należy mu na to pozwolić. W końcu, póki tylko nosi, krzywda się nikomu nie dzieje.

Również pańskie rozwiązanie (kary za szkody wyrządzone przez Tygrysa) jest złe. Po pierwsze, świadomość takich kar nie podziała na niektórych (zawsze się trafi jakiś głupek, który uzna, że "na pewno" da radę powstrzymać tygrysa). Czy naprawdę nie ma Pan doświadczeń z tego rodzaju ludźmi? Po drugie, co mi po karze dla właściciela tygrysa i nawet jego śmierci, jeżeli moje dzieci będą już martwe?

Jeszcze raz, nie piszę tutaj o tym konkretnym zakazie, ale o samej metodzie argumentacji. Oraz o tym, czy w ogólności jest etyczne wprowadzanie zakazów ograniczających czyjąś wolność z uwagi na możliwe negatywne konsekwetne dla INNYCH.
-
2011/01/28 12:53:53
aaa proszę wybaczyć, to nie do p. Iuliusa.

Moim zdaniem jest zasadne wprowadzenie zasad wymuszających poszanowanie bezpieczeństwa innych. Tzn. nosić nóż: tak, w plecaku, w pudełku itd. Biegać z nożem w ręku: nie. Przewozić tygrysa w klatce: ok. Iść z tygrysem na spacer trzymając go za ucho: nie.
-
Gość: Światłoniesień, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/17 15:54:50
Jeśli wprowadzą ten głupi zakaz kupię kilka noży długości dokładnie 8cm i będę nosił je wszystkie. Nienawidzę kiedy traktuje się mnie jak potencjalnego bandytę!!! Jedyni ludzie na których byłbym skłonny użyć noża to ci idioci z sejmu.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/24 23:06:29
Twoja odpowiedź na pytanie o zasadność noszenia noża, tudzież innego ostrego narzędzia niesie z sobą wyraźnie widoczny ładunek emocjonalny ("nie twój zasrany interes"). oby nie towarzyszyło temu wyciągnięcie maczety.

A co do wolności - nie istnieje, więc nie musisz się spinać, że właśnie nóż w portkach ci ją niesie.
[Most Recent Quotes from www.kitco.com]

[Most Recent Quotes from www.kitco.com]



Blogi Polityczne